Swiateczny piernik staropolski - dojrzewajacy - do nastawienia w listopadzie!
Tradycyjny piernik staropolski, do którego zabieramy się jeszcze w listopadzie i zapominamy o nim na 5 tygodni. Po tym czasie, kiedy ciasto napowietrzy się i przejdzie aromatem wszystkich dodatków - banalnie prosty w przygotowaniu i pieczeniu, po czym znów musi odczekać kilka dni, żeby zmięknąć i nabrać swojej magicznej mocy.
Wspomnisz moje słowa : Szykuje się go 3 do 5 tygodni przed świętami, czyli w listopadzie najlepiej... ale nie ma lepszego piernika, jak ten.
Składniki na piernik:
- 1kg maki pszennej
- 500g miodu naturalnego
- 400g cukru trzcinowego lub brązowego
- 250g masła
- 3 lyzki kakao gorzkiego
- 4 jajka
- 3 łyżeczki sody
- pół szklanki mleka - najlepiej pełnego, ok 130ml
- przyprawa do piernika 1 opakowanie 50g
- 2 - 3 garsci mieszanki orzechow (blendujemy na male kawaleczki)
- pół łyżeczki soli
Składniki pozostałe:
- pół kostki masła - do polewy
- kakao gorzkie - do polewy
- platki migdalowe lub kawalki orzechow do dekoracji na polewie
- słoiczek powideł wiśniowych
- słoiczek powideł śliwkowych
Przygotowanie faza 1: Rosniecie
- W sporym garnku lub szklanym / kamionkowym naczyniu umiesc 500g miodu, 400g cukru oraz 250g masla
- Mieszajac lyzka staramy sie rozpuscic jak najwiecej cukru
- Slodka masa ma byc bardzo goraca, ale nie powinna sie gotowac - odstawiamy do ostudzenia
- W duzym garnku lub misce dokladnie mieszamy kilogram maki, sode, sol, kakao i przyprawe do piernika
- Dodajemy mleko i make - mieszamy
- Na koncu dodajemy ostudzona mieszanke miodu i tlusz
- Starannie mieszamy, tak by wszystkie skladniki sie polaczyly, ciasto musi byc idealnie gladkie (bedzie geste)
- Przykrywamy scierka, a potem pokrywka - to sprawi, ze ciasto bedzie dojrzewac, ale bedzie mialo 'przewiew' i przeplyw powietrza
- Odstawiamy na minimum 2 tygodnie - ale moze stac i 2 miesiace albo dluzej
- Ja trzymam swoje ciasto w szopce na ogrodzie, ale lodowka tez bedzie ok (ciasto powinno byc w niskich temperaturach ok 2-12 stopni)
A tak wyglada dobrze napowietrzone, wyrosniete ciasto, przelozone na podsypany maka blat :
Przygotowanie - Faza 2: Pieczenie
- Nagrzej piekarnik na 175 stopni
- Blat obsypujemy maka
- Szykujemy blache do piekarnika - ja uzywam plaskiej oryginalnej blachy, ukladam na niej papier do pieczenia i to na nim ukladam kolejno piernikowe czesci do pieczenia
- Dojrzale ciasto, swiezo wyjete z chlodu w jakim czekalo na swoj czas, przekladamy na blat i dzielimy na 3 czesci
- Pierwsza czesc rozwalkowujemy, podsypujemy maka, zeby sie nie przykleila, walkujemy dosc cienko, na okolo 10mm
- Przekladamy na blache
- Blacha do piekarnika na srodkowa polke, i czas pieczenia to okolo 20 minut (piernik musi urosnac i sie zarumienic
- Powtarzamy to z pozostalymi czesciami piernika
- Odstawiamy je do ostygniecia
| Upieczone. zarumienione ciasto piernikowe |
Przygotowanie - Faza 3: Przekladanie
- Kiedy piernik troche przestygnie - przekladamy kolejne warstwy powidlami.
- Dolna warstwa ze sliwkowymi powidlami, kolejna warstwa ciasta, powidla wisniowe, znow warstwa ciasta.
- Leciutko dociskam ciasto, nie mocno, ale troszke tak, zeby dobrze sie powidla rozlozyly na calosci.
- Piernik przykrywam szmatka albo folia spozywcza i tak czeka sobie na drugi dzien, zeby oblac go polewa czekoladowa
Przelozone warstwy piernika:
Przygotowanie faza 4: Polewa
- 120g masla roztapiam w rondelku na malej mocy
- po rozpuszczeniu masla, dodaje kakao - 'ile wezmie', zeby polewa zgestniala, mysle, ze bedzie to ok. 4 lyzek stolowych
- Goraca polewa rozprowadzamy na wierzchu piernikow
Piernik jest gotowy do jedzenia, choc najlepszy jest 3-4 dni od upieczenia.
A wlasciwie im dluzej stoi, tym pyszniejszy sie robi!
Komentarze
Prześlij komentarz
Dzięki, że zostawiasz po sobie ślad - to zawsze motywuje :)